Asilah to najczystsze miasto Maroka, które zwiedziliśmy. Sprzątaczki w zabawnych tradycyjnych kapeluszach pracują od rana do wieczora.

Poza nimi w medynie rankiem pustka. Dopiero później aktywują się sklepiki. Szczyt sezonu to wakacje, wtedy to Asilah tętni życiem turystycznym i artystycznym. Miasteczko słynie z murali:

Na wielu ścianach domów są ciekawe malunki:

Dominuje kolor biały i niebieski. Medyna jest bardzo malownicza i zadbana:



to z cieniem przefajne :)
nie jestem typem obieżyświata i nie wiedziałam, że w Maroku też bywa aż tak zimno, że trzeba nosić czapki ;)
Niektorzy lubia w czapce ;) W dzien 10 stopni, w sloncu do 30. W nocy zimniej.