Antypocztówka z Pizy

Bergamo – dwie noce, jeden dzień

Pierwsza noc na lotnisku. Do trzeciej w hali przylotów, potem w hali odlotów. Rano autobus i witaj Bergamo: Trochę pozwiedzaliśmy: Wyjechaliśmy kolejką: Na samą górę skąd roztaczał się widok: Tam też znaleźliśmy sympatyczne lokum pod drzewem gdzie mogliśmy nadrobić lotniskowy deficyt snu. Potem lody: Obiadokolacja: Zetknęłam się z opinią, że lotnisko w Bergamo to w [...]

Pizza w Pizie

W nocy na małżeńskim łóżku okupowanym przeze mnie i Monikę robaki zrobiły sobie orgię. Monika miała ok. 50 śladów ugryzień, a ja “zaledwie” ok. 30. O ile pogryzienia w Kambodży w hotelu za 4$, tak nie dziwią, to we Włoszech, w hotelu za 15 euro od osoby już bardziej. Po skromnym śniadaniu: z plecakami ruszyliśmy [...]

Kraków – Piza – 20 PLN

Czyli Mrówka wyfruwa z Mrowiska, w towarzystwie:

Nocka na lotnisku w Bergamo

Etap I. Od godziny 23.30. Hala przylotów. Tłok jak na bazarze w Maroku. Rafałek w śpiworku słodko mył zęby. Zostaliśmy nawet sfotografowani przez starsze panie z walizkami okupujące ławeczki. Etap II. Od godziny 4.00. Hala odlotów. Chcieliśmy ulokować się w upatrzonym kątku, ale żandarm wypatrzył nas z dziećmi, Cezary niósł śpiącego, nieświadomego przeprowadzki Rafałka, i [...]

Byliśmy w Rzymie?

Wszystko zgodnie z planem. Wystartowaliśmy z Balic. Rozczarowała nas kontrola bagażu. Nie mogliśmy odnaleźć 300 ml soczku Gugusia w naszych czterech podręcznych bagażach. Mieliśmy nadzieję, że na rtg wyjdzie, a tu nic, przepuszczono nas bez uwag. Już myśleliśmy, że sok został w domu, ale później się odnalazł. Tuż obok torebki z kosmetykami. Udało się usiąść [...]

Informacje praktyczne – Wenecja

Dojazd, a właściwie dolot Świat idzie do przodu, bilety tanieją, promocje szaleją i tak 10 grudnia nabyłam 4 bilety tanich linii Ryainair na trasie: Kraków – Dusseldorf Weeze – Wenecja Treviso i z powrotem. Godziny połączeń w miarę sensowne: KRK 11:55 – NRN 13:35 – NRN 18:05 – TSF 19:40 TSF 20:25 – NRN 22:05 [...]

I jeszcze Wenecja

Hello!

Poniedziałek w Wenecji

Myślałam, że moim ulubionym tematem fotograficznym są psy, a okazało się że: A czy ty powiesiłabyś swoje pranie na rynku? W Wenecji nawet psy są elegancko ubrane: Ostatni rzut oka na nasz hotel (po lewej): I na koniec: Monika: Czy możesz mi powiedzieć coś o swojej wizji artystycznej tego zdjęcia? Ja: Nie.

Niedziela w Wenecji

Miało być 13 stopni i słońce. Inne formy porannego ruchu też są popularne: Poranny spacer z psem: Częstym widokiem są psy wyprowadzane “grupowo” przez imigrantów: Targ Rialto o tej porze był pustawy: Na schodach mostu Rialto: Gondolier: Ślepy kanał stanowiący parking: Psy nie mają lekkiego życia, wkoło beton, a jeśli trafi się jakiś skwerek to [...]

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 109 other followers