U Cioci Pyzy

Ceny biletów przywiodły nas do Wrocławia. Tu na lotnisku czekała na nas Ciocia Pyza z Wujkiem Tomkiem. Poranne śniadanie:

DSC_0232

Śnieg wygląda wciąż dość obco. Pora wracać do domu.

DSC_0239

I najdłuższy przejazd przez całe dwa tygodnie – 5 godzin i 20 minut:

DSC_0241

Reklamy

One thought on “U Cioci Pyzy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: