Do Mirissy

Rankiem opuszczamy Unawatunę widząc takie nagrobki:

Joanna Mrowka_DSC_8857

Nocleg mamy już ustawiony:

Joanna Mrowka_DSC_8858

Mirissa to kraina serferów:

Joanna Mrowka_DSC_8882

Joanna Mrowka_DSC_8894

Nasza gospodyni ugotowała przepyszny obiad: kalmary, ziemniaki w mleczku kokosowym, saladka z ananasem plus ryż i banany.

Joanna Mrowka_DSC_8908

Wracamy na plażę:

Joanna Mrowka_DSC_8909

Joanna Mrowka_DSC_8913

Słońce zachodzi:

Joanna Mrowka_DSC_8918

Czego chcieć więcej? Może mohito?

Joanna Mrowka_DSC_8923

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: