Marsala

Następne dwa dni mieliśmy w planach spędzić na pobliskiej małej wyspie, ale pogoda wstrzymała kursowanie statków dzień przed, a groźba utknięcia tam dopełniła decyzji. Planem zastępczym był wyjazd na procesję do Marsali. Trapani i Marsala lubią się mniej więcej tak jak Warszawa i Kraków  z tym, że Marsala jest Warszawą. Obarczeni negatywnymi opiniami starych bywalców doświadczyliśmy miłego rozczarowania. Wbrew temu co nam zapowiedziano procesja była interesująca, a ludzie tak życzliwi, że pozwolili mi nawet kupić puszkę coli bez kolejki.

Joanna_Mrowka_DSC_5257

Joanna_Mrowka_16_Tra_1170

Joanna_Mrowka_16_Tra_1177

Joanna_Mrowka_16_Tra_1197

Joanna_Mrowka_16_Tra_1226

Joanna_Mrowka_16_Tra_1237

Joanna_Mrowka_16_Tra_1269

Joanna_Mrowka_16_Tra_1285

Joanna_Mrowka_16_Tra_1298

Joanna_Mrowka_16_Tra_1300

 

Żeby nam się za bardzo nie spodobało zbiórka była stosunkowo wcześniej. Kolejnym punktem programu była wizyta na cmentarzu. To mój pierwszy włoski cmentarz i muszę przyznać, że był całkiem urokliwy.

Joanna_Mrowka_16_Tra_1332

Joanna_Mrowka_16_Tra_1333

Na koniec byliśmy zaproszeni do zwiedzenia pobliskiej willi i ogrodu.

Joanna_Mrowka_16_Tra_1366

Joanna_Mrowka_16_Tra_1385

Joanna_Mrowka_16_Tra_1391

 

 

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: